A jednak, może być problem?

A jednak, może być problem?
05 września 10:33 2011 Print This Article

[ hana-code-insert ] ''Dla' is not found

10:30:56  –  05.09.2011

Witam.
Od czego zacząć? „Już zapomniałem, że pamiętałem co miałem napisać”?

Może zacznę od naszej kontrolnej wizyty w Poradni Mukowiscydozy z 31 sierpnia.

Ogólnie wszystko w porządku jak na dziecko z mukowiscydozą. Z bilansu 5 latka możemy być tak praktycznie zadowoleni. Co prawda na tę powiększoną wątrobę otrzymał  dosyć drogi lek, 100 zł opakowanie, które jednak wystarczy na 3 miesiące ale to znowu lek, który będzie musiał brać cały czas, chyba że przy okazji następnego badania USG, będzie poprawa.
„Mamy mieć”,  skierowanie do nefrologa w związku ze zwiększoną ilością wapnia wydalanego przez nerki. Jeszcze trochę za mało żelaza w organizmie i to byłoby „wszystko nad czym trzeba by szybko popracować”, chyba że coś mi umknęło. Osłuchowo wszystko ok, nie chudnie ale też przestał przybierać, co może być związane z tym, że rośnie ale zobaczymy co będzie dalej?

Po wizycie w poradni na specjalne życzenie naszego mukolinka, pojechaliśmy do Galerii Gdańskiej po to by pojeździć na elektrycznych schodach i zjeść coś w KFC.  Mateo uwielbiał dania z Mcdonalds ale kiedy spróbował w KFC, zmienił zdanie. Spodobało mu się również samodzielne uzupełnianie napoi. W Galerii pracuje również jego ukochany wujek Damian i podczas pobytu zawsze go odwiedzamy. Zmęczeni ale w miarę zadowoleni wróciliśmy do domu, bo przecież następnego dnia Mateuszek musiał iść do szkoły. 
Muszę stwierdzić, że nie widać było po nim zbytniego entuzjazmu ( wcale mu się nie dziwię ) ale oczywiście poszedł jak tysiące innych maluchów zmuszanych do uczęszczania w tym wieku do szkoły.
Po niżej kilkanaście zdjęć nie tylko ze szkoły ale też z momentu kiedy otrzymał paczkę od naszej kochanej Pani, Agnieszki Kozerawskiej………..plecaczek do szkoły, z którego bardzo się ucieszył. Dodam jeszcze, że zdjęcia w szkole robiła moja córka, która jak sama twierdzi fotografia to  nie jej „konik”. 

 

Kochani „klasa” Mateo składa się z 23 małych dzieciaczków, częściowo pewnie zmuszonych do uczęszczania do szkoły. Pierwszy dzień to oczywiście zapoznanie z Panią, klasą itp.
Następnego dnia Mateo miał do szkoły na godzinę 7:30
( moim zdaniem ale tylko moim to głupota, która świadczy o tym że w dalszym ciągu wbrew temu co mówią czyli „wszystko dla naszych uczniów”  to „blaga” .Ustawiają grafik aby się wyrobić, aby pasował on raczej nauczycielom, bo inaczej po co byłoby zrywać te 5 letnie dzieci które muszą już być w szkole o godzinie 7:30 ……dla mnie głupota, ale jak zwykle ja się nie znam, co nie znaczy, że nie mogę wyrazić swojej opinii, a mam zamiar robić to bez względu na konsekwencje, w dalszym ciągu )

Myślałem, że nie łatwo będzie wstać Mateuszkowi przed godziną 6:00 aby się przygotować, zrobić inhalację itd.  Ku mojemu zaskoczeniu Mateuszek wstał bardzo chętnie i z uśmiechem poszedł do szkoły. Córka może z nim być w klasie cały czas ale Mati stwierdził, że może iść spokojnie do domu a on sobie poradzi.
Córka wróciła na  godzinę 9:00 by przypilnować aby wziął kreon i zjadł śniadanie, które właśnie o tej porze się rozpoczyna i wróciła do domu.

Po skończonych zajęciach, kiedy czekała na niego przed klasą, wyszedł a gdy ją zobaczył rozpłakał się twierdząc, że tęsknił ale za moment się uspokoił i dalej już było wszystko ok.

W ciągu weekendu wspólnie ustaliliśmy, żę na razie córka będzie go prowadzić na godzinę 9:00 kiedy rozpoczyna się śniadanie, bo być może dla niego to rozstanie było zbyt długie? W sobotę podczas spaceru sam mi powiedział, że w piątek po szkole płakał bo tęsknił już za domen i za moją skromna osobą. Rozmawialiśmy długo na temat szkoły, że tak trzeba,to na razie tylko zabawa itd. Zgadzał się ze mną i myślałem że ten płacz to taki jednorazowy incydent, choć coś mi nie grało. Oczywiście jak na mnie przystało zacząłem myśleć, że być może czymś się zraził ale jego słowa mnie uspokoiły i czekaliśmy do dnia dzisiejszego ponieważ pierwszy raz chciał aby mamusia była z nim cały czas………..ok.
Rano wyszedł uśmiechnięty i zadowolony, wyprzedziła moje słowa i powiedział:

-dziadziuś będę uważał …….i poszedł a ja zabrałem się za pisanie tych informacji.

Około godziny 10:00 dzwonek do drzwi. Myślałem że córka wraca i faktycznie wróciła ale z Mateuszkiem.  Byłem zaskoczony. Okazało się że nie chciał zostać płakał mimo, że córka siedziała w klasie a jego Pani próbowała z nim rozmawiać. To wszystko niestety nie pomogło. Wstępnie z  nim rozmawiałem ale nie potrafi uzasadnić dlaczego nie chciał zostać. Martwi mnie natomiast to, że jutro nie chce iść w ogóle?  

Zobaczymy……w ciągu dnia spróbujemy z nim porozmawiać. Co będzie dalej i jak jego,  na razie niezrozumiała niechęć się zakończy, napiszę w innym terminie.

Planowałem jeszcze napisać o kilku sprawach ale dzisiejsza sytuacja mnie zaskoczyła. Może być problem, a tych choć  nieco  innych ale ściśle  związanych z Mateuszkiem jego chorobą i naszym codziennym życie, czy inaczej z wegetacją, nie brakuje.  No nic, do póki żyjemy musimy sobie jakoś z tym wszystkim radzić. Oby tylko Mateuszek się przełamał i w „temacie szkoła” nie było wielkich problemów.
 Być może dla niektórych 5 latków to jeszcze za wcześnie zwłaszcza, że Mateo nie uczęszczał do przedszkola i nie miał kontaktu z rówieśnikami. Ok nie będę gdybał „co by było gdyby”………czas pokarze.

Dziękuję Bardzo wszystkim którzy odpowiadają pozytywnie na nasze apele i prośby, między innymi „rozsyłając je po internecie”.  Mateuszek otrzymał już jedną paczuszkę z ciuszkami,  za którą serdecznie dziękujemy. Natomiast jeżeli pozwolicie, nasz apel jest nadal aktualny a używane przez Wasze pociechy ciuszki, które już są niepotrzebne, na każdą porę roku sprawią, że być może zaoszczędzimy na inne niezbędne potrzeby.

Pozdrawiam.

M.S.

  Categories:
view more articles

About Article Author

write a comment

0 Comments

No Comments Yet!

You can be the one to start a conversation.

Add a Comment

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Other data you enter will not be shared with any third party.
All * fields are required.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.