Prosimy o poparcie pytania na debatę.

Prosimy o poparcie pytania na debatę.
13 września 07:37 2011 Print This Article

                                                                                                                                                   

[ hana-code-insert ] ''Dla' is not found

Moi drodzy mówią, że mamy coś do powiedzenia. Mówią nam, że musimy iść na wybory aby mieć potem prawo do narzekania ( super argument ) To ja mam iść na wybory bo wiadomo z góry, że nic nie uda im się zrobić ale ja jako przykładny obywatel będę mógł wtedy narzekać. Dziękuję Wam łaskawcy, jestem zaszczycony.
Moje pytanie laika z góry proszę o wybaczenie?

Czy nie może być chociaż raz tak, że powinienem pójść na wybory aby przestać narzekać i wybrać ludzi, którzy czują nie tylko zapach pieniędzy ale i potrzeby zwykłych obywateli?

Kochani proszę kliknąć na poniższy banerek, za którym kryje się pytanie Pani Jolanty Martyki, które tak bardzo interesuje naszą rodzinę a zwłaszcza moją córkę. Kto popiera pytanie i chciałby aby zostało ono zadane podczas debaty, proszę kliknąć na button na samym dole, być może ktoś znowu łaskawy zadecyduje aby je zadać tym „gadającym głowom”
Trzeba by ich zapytać bo to kosmici, którzy przybyli na naszą ziemię i nie znają problemów Polaków, bo przecież inaczej na pewno pomogliby  i zrobili wszystko aby zwiększyć zasiłek dla niepracującej Matki, wychowującej niepełnosprawne dziecko z 520 zł no……znając życie i ich hojność, znajomość problemu na jakiej 570 zł. ….nie pragnę czasami za dużo?
Wiem że będziemy żyć nadzieją do samej śmierci, „pakować i kapustę do portfeli”, zapewniać im życie na wysokim poziomie i czekać aż łaskawcy podniosą jałmużnę za opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem, która jak już pisałem wynosi 520 zł za cały miesiąc.

Kur………..a po co nam tyle wacików?

Kochani szlag mnie trafia, bo naprawdę ciężko wytrzymać to poniżanie, traktowanie ludzi, dzieci niepełnosprawnych, którzy już zostali tak podle doświadczeni a teraz muszą żebrać aby pomóc swoim, często jedynym
najukochańszym istotom na tej ziemi.
Gdzie my żyjemy?

Córka  jak co roku składała wszystkie wymagane zaświadczenia aby otrzymać ten poniżający wręcz zasiłek  dla Mateuszka  a do tego zmuszona była stać w kolejce do MOPS  razem z czerwonymi, granatowymi nosami,  o zapachu unoszącym się w około, nie wspomnę.
Jedni dostają zasiłki aby móc pić, bo alkoholizm to przecież choroba . Inni tacy jak moja córka wrzuceni do tego samego worka,  jałmużnę na rehabilitację i  próbę leczenia dziecka  śmiertelnie chorego na mukowiscydozę.
Wiem że to wszystko o czym piszę nie ma najmniejszego sensu. Nikt tego nie przeczyta, nikt nie jest w stanie nic zrobić „bo to Polska własnie” 
Być może jednak czas się obudzić i jeszcze raz spróbować aby nas usłyszano………..eeee co ja głupi gadam? 


Króciutko o Mateuszku, który już chyba przyzwyczaił, nie mając innego wyjścia do nowej sytuacji  jaką jest oczywiście szkoła. Bardzo boimy się teraz aby nie został zainfekowany…
Być może nie powinienem tego pisać ale wiem na 100%,  że tak się stanie.
Nadchodzi jesień a z nią wszystko to co sprzyja tym infekcji i zagrożeniom „załapania jakiegoś wirusa” itp. 

Są już szczepionki przeciwko grypie, oczywiście na pierwszy rzut pójdzie Mateo a potem my. Cztery osoby to, w zależności gdzie ją zakupimy około 160 zł. Ktoś powie to niewiele.
Być może? Szkoda jednak, że nie dla nas.

Prawdopodobnie  również i tego nie powinienem pisać ale znacie nas nie od dzisiaj. Jakby tego wszystkiego było mało to ostatnio spadają na nas dodatkowe kłopoty i problemy, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać, a które w ogromnym stopniu wpłyną na pogorszenie się naszych warunków bytowych a tym samym odbiorą nam możliwość walki o życie Mateuszka na najwyższym poziomie.
Uderzenie w nas to uderzenie w Mateuszka i naszą walkę z jego potworną chorobą. To nazywa się dobijanie leżącego. Jak długo można to wszytko wytrzymać?

Przed momentem otrzymaliśmy „dotację” od Pana Miłosza Mariusza Wojszko z Radomia na zakup szczepionek dla całej rodziny.
  Bardzo, bardzo dziękujmy. To nieprawdopodobnie wspaniała, błyskawiczna reakcja. Z ogromnym wstydem i zażenowaniem ale jeszcze raz pięknie dziękujemy.

M.S. 

  Categories:
view more articles

About Article Author

write a comment

0 Comments

No Comments Yet!

You can be the one to start a conversation.

Add a Comment

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Other data you enter will not be shared with any third party.
All * fields are required.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.