„Mała rzecz a cieszy”

„Mała rzecz a cieszy”
16 czerwca 09:13 2013 Print This Article

spacer13Dzisiaj krótko, nie chcę Was zanudzać. Pogoda piękna, odpoczywajcie, spacerujcie i czasami zaglądajcie na strony chorych dzieci. Oczywiście bardzo serdecznie zapraszam na stronę mojego wnusia, Mateuszka.

Mateusz czuje się nadal dosyć dobrze, choć teraz stoi przede mną i słyszę jakieś świszczenie, niewiadomego pochodzenia, ale najprawdopodobniej coś mu siedzi w nosku. Gdyby nie ten kaszel poranny, bardzo intensywny, jak wspominałem ustępuje po inhalacji, byłoby bardzo dobrze, ale niestety to mukowiscydoza a nie jakiś tam katarek  czy zwykła infekcja. Natomiast gdyby tak było do czasu wynalezienia leku, bylibyśmy najszczęśliwszymi ludźmi pod słońcem?

spacer01Wczoraj pierwszy raz pojechaliśmy za miasto z naszym pieskiem. Po szczepieniach i kwarantannach, kiedy to praktycznie nie powinniśmy wychodzić z nią z domu, wreszcie trochę spokoju i możliwość normalnego spaceru z psem.

Jeszcze jedno szczepienie 22 czerwca, ale nie wiemy czy też z dziesięciodniową kwarantanną czy może inaczej, ale o tym potem.

Celowo oczywiście pojechaliśmy w miejsce gdzie można puścić naszą sunię bez obawy o kontakt z kimś niepowołanym. Nasza godzinna wycieczka okazała się strzałem w dziesiątkę. Mateusz przeszczęśliwy. Wszyscy w komplecie plus nasza, jogo ukochana Cora.

 Uwielbia jeździć autem a w szczególności, kiedy robimy sobie tego typu wycieczki. Nie wiem, co zrobimy jak nam się to nasze starocie  prawie 17 letnie, tak „kłujące” niektórych w oczy rozpadnie a już dużo nie brakuje?

Samochód to nie tylko wycieczki, ale dojazdy do poradni mukowiscydozy, lekarzy, przychodni, częste nawet nocne wyjazdy do lekarzy  dyżurujących, itd. Od około 3 lat wybieramy się do Rabki, aby w uzgodnieniu z doktorem Pogorzelskim tam przeprowadzić Mateuszowi dokładne badania, pod okiem tego wspaniałego specjalisty. Jak wspomniałem wybieramy się, również  i w tym roku, ale właśnie to nasze stare auto stanowi problem? Boję się, że nie da rady tak długiej trasie, stąd cały czas tylko planujemy. Może się w końcu uda? 

Wracając do wczorajszej wycieczki. Po powrocie Mateuszek niezliczoną ilość razy wspominał jak cudownie  się czuł i jak bardzo mu tego typu spacery przypadły do gustu. Wiem i on też to mówi, że jest wtedy bardzo szczęśliwy a to przecież jest najważniejsze.

W dniu dzisiejszym również pojedziemy w to samo miejsce i choć to tylko 3 km od naszego domu, to Mati nie może się już doczekać. Pogoda za oknem jak na razie cudowna, także myślę, iż nic nie stanie na przeszkodzie, aby znowu wyjechać z pieskiem po za miasto.

Tak teraz pomyślałem, że trochę szkoda, ale  tak właśnie będą wyglądały nasze kolejne letnie, wakacyjne miesiące. Pewnie zaliczymy, jak co roku Zoo w Gdańsku, może uda nam się raz pojechać do Sopotu na molo i to chyba spacer09wszystko na to lato? Z resztą, jak co roku. Niestety  cały czas mamy problemy z zaspokojeniem potrzeb dotyczących leczenia Mateuszka, stąd jakieś wyjazdy, wypoczynek, popularne wczasy gdzieś w naszym kraju, pozostają tylko i wyłącznie w sferze ewentualnych marzeń.

 Tak się żyje nie tylko z mukowiscydozą w rodzinie, ale  takie nie najważniejsze przecież, ale jednak dylematy ma duży procent zdrowych rodzin w Polsce, których nie stać na wakacyjne wyjazdy poza miejsce zamieszkania. Tak już jest i nic, ale i nikt tego nie zmieni. Mimo że najważniejsze jest zdrowie Mateuszka i naszej rodziny to czasami ma się ochotę na jakieś zmiany, wyjazd, odpoczynek od tej ponurej przecież codzienności. Cóż nie każdy może.

Miało być krótko. Już kończę życząc jednocześnie tym wszystkim, których na to stać, mają takie możliwości? Wyjeżdżajcie, odpoczywajcie, bawcie się, szalejcie, do póki to możliwe, bo nikt nie zna dnia ni godziny a życie to niestety nie bajka.

Miłego dnia.

[ hana-code-insert ] ''Dla' is not found

[wysija_form id=”5″]

view more articles

About Article Author

write a comment

0 Comments

No Comments Yet!

You can be the one to start a conversation.

Add a Comment

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Other data you enter will not be shared with any third party.
All * fields are required.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.