„Jak nie urok to…”

„Jak nie urok to…”
21 października 06:42 2013 Print This Article

COREK08Październik 21, 2013
Doskonale pewne wiecie, że od 17 października Google zablokowało nasza stronę z  ponoć powodu znajdującego się w niej złośliwego oprogramowania…

[ hana-code-insert ] ''Dla' is not found


Po niżej zamieszę moja notatkę na ten temat, która zamieściłem na Facebook. Nie wszyscy mają tam konta.

„Od wczoraj przed wejściem na stronę Mateusza pojawia się komunikat ostrzegawczy: ··”Niebezpieczeństwo: złośliwe oprogramowanie.
Google Chrome zablokował dostęp do tej strony na newtab.
Na tej stronie została umieszczona treść od mati-szostak.pl – znanego dystrybutora złośliwego oprogramowania. Wejście teraz na tę stronę najprawdopodobniej zainfekuje Twój komputer złośliwym oprogramowaniem.
Złośliwe oprogramowanie powoduje straty finansowe, trwałe usunięcie plików, a także może posłużyć do kradzieży tożsamości”. 

lub

„Google Chrome zablokował na razie dostęp do mati-szostak.pl.
Nawet, jeśli wcześniej bezpiecznie przeglądałeś tę stronę, teraz najprawdopodobniej zainfekuje ona Twój komputer złośliwym oprogramowaniem.
Złośliwe oprogramowanie powoduje straty finansowe, trwałe usunięcie plików, a także może posłużyć do kradzieży tożsamości”. 

Tak zostałem „znanym dystrybutorem złośliwego oprogramowania”.
Po naciśnięciu przycisku zaawansowane, którego pewnie już wielu nie chce dotykać szybo uciekając z tej strony. Natomiast tam Google już trochę tonuje swoje oskarżenia pod adresem witryny do dając słowa, „być może” prawdopodobnie itp.: ··są tez takie stwierdzenia: ··Czy w tej witrynie działało złośliwe oprogramowanie?

Nie, w ciągu ostatnich 90 dni nie było w tej witrynie złośliwego oprogramowania.

Jak do tego doszło?

W pewnych przypadkach osoby trzecie mogą dodawać do legalnych witryn złośliwy kod, który spowoduje wyświetlanie przez nas komunikatu ostrzegawczego

Moi drodzy witryna wczoraj została sprawdzona i zwróciliśmy się do Google o ponowne jej sprawdzenie. To może potrwać + – 24 godziny i komunikat prawdopodobnie zniknie.
Ale niesmak pozostanie.

Dlatego proszę nie wchodzić na stronę „dopóki będę znanym dystrybutorem złośliwego oprogramowania”.
Komunikat ukazuje się w przeglądarce Chrome, Firefox natomiast nie w Operze, Explorerze, Maxthonie, nie wiem jak w innych.

Moi drodzy taki komunikat może pojawić się w każdej chwili na Waszych stronach, choć po dokładnym sprawdzeniu nie znajdziecie nic, co upoważniałoby do umieszczania przez Google takiego komunikatu. Nie robiąc również nic po zgłoszeniu do ponownego sprawdzenia może okazać się, że strona jest i zawsze była czysta.
Choć oczywiście można być zainfekowanym jakimś programem, co nie musi oznaczać, że „strona podaje go dalej”

W każdym bądź razie do póki komunikat nie zniknie a używacie te dwie wymienione przeglądarki, proszę nie wchodzić dalej na stronę Mateusza, „znanego dystrybutora złośliwego oprogramowania.
Jeszcze raz przepraszam i wierzę, że zaistniała sytuacja nie odbierze nam tych, którzy do tej pory wchodzili i czuli się bardzo słusznie bezpiecznie.

Miłego dnia

P.S. Mogą Państwa zainteresować informacje z tej strony nie tylko wtedy, kiedy już i Wasza strona zostanie zaatakowana i uznana za „złośliwą”
https://www.stopbadware.org/webmaster-help

COREK02w kopiaStrona jak widać została odblokowana a ja nie jestem pewien do końca czy naprawdę znajdowało się na niej coś, co mogło spowodować tego typu reakcje. Wiem z opinii innych a  miałem czas się tym problemem zainteresować, że nawet czysta strona może zostać zablokowana przez roboty Google w ten sposób i nie robiąc dosłownie nic po poproszeniu o ponowne jej sprawdzenie zostaje odblokowana. Z tym, że trwa do jak w moim przypadku ponad 2 doby.
Oczywiście jest możliwe i wbrew pozorom zdarza się bardzo często, że faktycznie w „bebechach” strony zostanie umieszczony skrypt czy kod, który powoduje faktycznie zawirusowanie a tym samym możliwość przenoszenie wirusa na inne strony. Można go złapać instalując plugin, reklamę, czy nawet baner z jakichkolwiek stron. Można również, co też nie jest takie sporadyczne  zostać ofiarą osoby, która w prostszy niż by się mogło wydawać sposób zainfekuje celowo Waszą stronę, choćby umieszczając taki komunikat na stronie.
Bardzo mnie ta sytuacja denerwowała, ponieważ to z miejsca podważyła zaufanie do naszej strony. Jak zwykle tym, który stracił  ( bardzo szybko okaże się czy tak jest) najwięcej jest sam nasz kochany mukolinek?·Kochani kończąc pragnę Was przeprosić za zaistniała sytuację, choć nie mam zielonego pojęcia jak do tego doszło i czy faktycznie te fakt miał miejsce i był uzasadniony.




[ hana-code-insert ] ''Dla' is not found


[wysija_form id=”5″]

view more articles

About Article Author

write a comment

0 Comments

No Comments Yet!

You can be the one to start a conversation.

Add a Comment

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Other data you enter will not be shared with any third party.
All * fields are required.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.