„Czarna dziura”

by Marek | 8 stycznia 2014 06:44

podatek 2 kopia[1]Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu a moja kondycja fizyczna, ale bardziej psychiczna sprawia, że coraz częściej zastanawiam się na sensem tego, co robię, jak funkcjonuję i tak naprawdę, po co?. Wiem, że brzmi to bardzo ogólnie, ale to nie miejsce na pisanie o moich problemach, choć są one pewnie przynajmniej pośrednio związane z tym, czym żyje od prawie 8 lat.

[ hana-code-insert ] ''test’' is not found
Ciągły stres, niepewność jutra, brak tej najzwyklejszej stabilizacji, codzienny kontakt czy to wirtualny czy realny z cierpieniem,  musiał w końcu doprowadzić do stanu, miejsca, z którego coraz mniej widać pozytywnych elementów tego życia a negatywy przysłaniają praktycznie cały widok. Czarna dziura…

Praktycznie codziennie wstając rano, jeżeli godzina 3: 00 w nocy to już ranek miałem zamiar napisać kilka zdań o moim wnuczku, bo prawie wszystko, co jeszcze udaje mi się robić to właśnie robię z myślą o nim i jego paskudnej chorobie. Chciałem napisać, nawet udało mi się sklecić kilka zdań, ale po ich przeczytaniu stwierdziłem, że to wszystko, co z takim trudem napisałem nie ma najmniejszego sensu. Tak próbuje codziennie rano i rezygnuję.
sylwester 201306[2]Wiem, że winien jestem wszystkim tym, którzy zaglądają jeszcze na stronę Mateuszka informację przynajmniej o jego stanie zdrowia, dlatego postaram się, aby te kilka zdań oddzielić od mojego samopoczucia, choć chcąc być szczerym a chcę nie będzie pewnie łatwo.
Mateusz czuje się chyba dobrze, choć oczywiście typowe objawy mukowiscydozy dają o sobie znać codziennie i w coraz większym stopniu wydają się być przeszkodą w normalnym funkcjonowaniu dziecka w jego wieku. Nie mam absolutnie żadnego powodu, aby mu nie wierzyć, kiedy po spacerze czy nawet w jego trakcie Mati mówi coraz częściej o zmęczeniu. Być może to tylko okresowe adekwatne do pory roku i tej nienaturalnej aury zmęczenie czy osłabienie organizmu, ale kiedy ma się do czynienia z dzieckiem chorym na mukowiscydozę takiej specyficznej czujności nigdy dosyć.

Od wczoraj rozpoczęły się poświąteczne zajęcia szkolne i choć potrwają w tym miesiącu w związku ze zbliżającymi się feriami bardzo krótko to sprawiły, że Mateusz nieco odżył mimo tego, że wcześniej żałował, że już koniec wolnych dni.
Może część pamięta, że planowaliśmy wizytę w Poradni Mukowiscydozy w Gdańsku jeszcze przed świętami, ale wszystkie terminy były już zajęte. To dziwne, bo takiej sytuacji jeszcze nie było, co ciekawe w miesiącu styczniu nie ma już możliwości  zarejestrowania się na wizytę. Pytanie, czy chorych na mukowiscydozę w tak krótkim czasie przybyło, była by to tragedia, czy jak zwykle chodzi o pieniądze?
Musimy cierpliwie czekać a że Mateusz czuje się w miarę dobrze a ja i chyba nie tylko wizyt we wspomnianej poradni nie znoszę mam nadzieję, że damy sobie radę.

Kochani rozpoczął się wyścig o względy tych wszystkich, którzy przekazując swój 1% podatku mogą pomóc w ratowaniu niejednego życia. Choć pragnęlibyśmy sobie poradzić bez tej cennej pomocy,  niestety jest to absolutnie niemożliwe i musimy włączyć się jak najbardziej aktywnie do walki tę formę pomocy. Już na początku grudnia obiecano nam wykonanie ulotek informujących jak, gdzie i co zrobić, aby  ten 1% podarować Mateuszkowi, ale niestety na obietnicach się skończyło. Wiem, że nie mogę mieć o to żalu, bo przecież są to koszta, ale ta obietnica sprawiła, że zaprzestałem starania się o ten jakże ważny element promocji.
Jest pewnie jeszcze trochę czasu, bo „pity” zostają lub zostaną dopiero wydane pracownikom, ale w tej walce o życie doszło do momentu, w którym przespanie choćby krótkiego okresu od stycznia do końca kwietnia ma ogromny wpływ na ewentualną wielkość pomocy. Będę się starał jak najszybciej mogę o wykonanie ulotek a potem, jak co roku zwrócę się do wszystkich z prośbą o ewentualnie ich rozprowadzanie.

Moi drodzy pozwolę sobie powoli kończyć, ponieważ nie mam pewności, że to, co piszę jest do końca spójne i w miarę logiczne. Mam nadzieję, że uda mi się samemu lub z pomocą, ( jeżeli takowa się nadarzy skorzystam)Mat 2301[3] wyjść z tej czarnej dziury, odetchnąć pełną piersią i znowu uwierzyć w to, że może być lepiej, normalniej, godniej, uczciwiej?

Już na sam koniec, muszę i bardzo chcę podziękować tym wszystkim, którzy pozostali z moim wnuczkiem okazując mu wsparcie i tak potrzebną pomoc. Dziękuję tym, dla których wiek Mateuszka nie ma znaczenia. Prawda, że nie jest już malutkim cudownym bobaskiem, który tak bardzo swego czasu podobał się internautom, ale siedmioletnim cudownym jakże wrażliwym i dobrym chłopcem, który potrzebuje wsparcia znacznie większego, ponieważ choroba, na którą cierpi właśnie z wiekiem pokazuję jak bardzo jesteśmy wobec niej bezbronni.

Dziękuję bardzo tym wszystkim, którzy, byli z Mateuszem i naszą rodziną a z jakiegoś powodu w tej chwili nie odpowiadają na moje próby kontaktu, życzenia świąteczne i nie tylko. Pragnę z ręką na sercu zapewnić, że nic od nich nie chcę jak tylko okazać naszą dożywotnią wdzięczność za to, co w swoim czasie zrobili dla mojego wnusia, aby mógł żyć, być teraz w takiej a nie inne kondycji.
Pamiętam o Was wszystkich, ale też bardzo przeżywam brak odpowiedzi na moje próby kontaktu. Nie chcę nawet myśleć, bo to bardzo boli, ale wiem, że są osoby, które być może żałują z różnych powodów, że swego czasu nam pomagali. Mam nadzieję, że takich jest naprawdę niewiele, ale jeżeli człowiek taki jak ja ciągle żebrze, prosi o pomoc, nie dla siebie, ale dla ukochanego dziecka to z czasem każdy brak kontaktu lub słowa:
·- jak pomagaliśmy to wtedy byliśmy dobrzy – przeżywa w sposób tak bolesny, niedający się opisać. Tego typu zdarzenie też mają ogromny wpływ na moje ogólne samopoczucie, samoocenę, stan psychiczny.  Chyba a  raczej na pewno wolałbym, aby ludzie, którzy nie do końca są pewni czy i dlaczego chcą pomóc by tego nie czynili, bo proszących cytowane wyżej słowa bardzo, ale to bardzo bolą.

Serdecznie pozdrawiam.


[ hana-code-insert ] ''test’' is not found



[wysija_form id=”5″]

Endnotes:
  1. [Image]: http://www.mati-szostak.pl/wp-content/uploads/2012/12/podatek-2-kopia.jpg
  2. [Image]: http://www.mati-szostak.pl/wp-content/uploads/2014/01/sylwester-201306.jpg
  3. [Image]: http://www.mati-szostak.pl/wp-content/uploads/2013/11/Mat-2301.jpg

Source URL: http://www.mati-szostak.pl/2014/01/08/czarna-dziura/