Wszystko ma swoje granice…

Wszystko ma swoje granice…
Wrzesień 23 09:33 2014 Print This Article

KNYBAWA61 W związku z tym, że  oprócz choroby Mateuszka nawarstwiło się  trochę innych dodatkowych  rodzinnych kłopotów, choć poniekąd również związanych z przyszłością mojego wnusia, musimy sobie wszystko jakoś poskładać i spróbować wytyczyć  nową, inną drogę w walce nie tylko z mukowiscydozą o życie Mateusza ale i o przetrwanie nas wszystkich w tych niezmiernie dziwnych i trudnych czasach….


Stąd też  tylko chwilowo, mam nadzieję  foto wpis, bo i wytrzymałość ludzka ma swoje granice. Dziewięć lat “walki o wszystko”, prawie o każdy dzień, zrobiło swoje. Wierzę, że tylko tymczasowo zabrakło mi również słów

Nasza rodzinna wyprawa w okolice drugiego mostu nad  Wisłą zwanego “Knybawskim”. Zapraszam do przeglądania zdjęć, był to bardzo fajnie spędzony czas.

Miłego dnia.



Aktualizacja 12.09.2014

Kilka zdjęć wykonanych przez Mateusza, jego aparatem. Będę teraz wstawiał na jego życzenie fotki, które wykonuje podczas naszych wypadów za miasto i nie tylko.

Zapisz się do newslettera i dołącz do naszych 63 abonentów.
view more articles

About Article Author