“Pyza na polskich dróżkach”

“Pyza na polskich dróżkach”
Wrzesień 25 03:55 2017 Print This Article

Mateusz to również szczęściarz, ponieważ “ma jeszcze” dwie Prababcie. Niedawno jedna z nich obchodziła swoje 80 urodziny a w dniu wczorajszym druga skończyła 78 lat. W sobotę postanowiliśmy zrobić słodkie zakupy by trochę osłodzić jej życie seniora w tym naszym “smutnym kraju”.

W przypadku naszej rodziny potwierdza się reguła, że panie żyją dłużej niż panowie. Mateuszkiem mogą się cieszyć (i vice versa) jeszcze dwie prababcie i jedna babcia. Co prawda jest jeszcze jedna babcia, której Mateuszek nigdy nie poznał a paradoksalnie mieszka najbliżej i choć to inna historia to na tym przykładzie widać wyraźnie przewagę płci żeńskiej.
Z płci odmiennej pozostał mu tylko jeden dziadek i pewnie domyślacie się, o kogo chodzi?
Osoby, które znają Mateusza dłużej wiedzą jak bardzo lubi nie tylko zjeść, ale i przygotować właśnie razem z babcią danie, które robiła jeszcze moja kochana babunia, czyli pospolite pyzy ziemniaczane.
Na deser w rodzinnym gronie najbliższych osób tradycyjne już spotkanie przy grach planszowych.
Tak mniej więcej wyglądał weekend w naszym wykonaniu z udziałem oczywiście mojego wnusia.

Najważniejsze jest to, że Mati nadal czuje się dosyć dobrze i mimo że jest klika rzeczy, które mnie osobiście niepokoją to chyba nie jest najgorzej? Jednak, kto choć trochę zna mukowiscydozę ten wie jak mylący może być nie tylko dobry wygląd zewnętrzny chorego, ale i teoretycznie zadowalający aktualny stan zdrowia.
Bardzo wszystkim dziękuję i jeszcze raz zapraszam do dalszego śledzenia losów mojego wnuczka chorego na mukowiscydozę.
Dziadek M.

Mateusz zaprasza na Facebook

Możesz pomóc?

  Categories:
view more articles

About Article Author